Kupowanie książki to intymna czynność. W końcu zamierzamy spędzić z nią kilka, a nierzadko kilkanaście godzin, więc wybór odpowiedniego tytułu nie jest bez znaczenia. Dlatego wielu czytelników woli robić to w kameralnych warunkach, w przyjaznym otoczeniu, a nie w supermarketach, gdzie handluje się literaturą niczym ziemniakami.
Magda Huzarska-Szumie, Czas supermarketów z książkami się kończy