– W maju kończę 90 lat. Moje pokolenie, które przeżyło wojnę, odchodzi i nie ma na to rady. Zostaje pokolenie, które wojny nie dotknęło. i dobrze. Ale najgorsze jest, że są kształtowani poprzez pseudo-hurra-patriotyzm. To jest całe współczesne wychowanie. Militaryzm. Nacjonalizm. Ksenofobia. Agresja. Marsze 11 listopada są prostą szkołą pójścia na front.
Krystyna Zachwatowicz-Wajdowa w rozmowie z Witoldem Beresiem i Krzysztofem Burnetko (Kraków – moje olśnienie)