Gdyby nie Archiwum Ringelbluma nie wiedzielibyśmy, że dopóki było to możliwe, w getcie warszawskim działała aktywna sieć pomocy społecznej, funkcjonowały szkoły i instytucje kulturalne, otwierano placówki opieki dla najsłabszych, stołówki dla biednych i punkty pomocy medycznej.
Fragmenty książki Gela Moniki Libickiej, Wielka Litera, 2021 r.