„Porucznik Fedorowicz, dowódca odwachu w dniu wigilijnym, nadesłał firmie Jan Wentzl serdeczne podziękowanie za sprawienie żołnierzom pełniącym w tym dniu służbę sutej staropolskiej wieczerzy wigilijnej. Jak się dowiadujemy, firma Pana Jana Wentzla, jedna z najstarszych mieszczańskich firm w Krakowie, od szeregu już lat praktykuje ten obywatelski, a piękny czyn, by tym sposobem wartującej załodze uprzyjemnić wigilijny wieczór”.
Krzysztof Jakubowski: Sto lat temu. Kalendarium krakowskie, grudzień 1920 roku