Z ulicy Poselskiej blisko już na Kanoniczą, która jest drugim moim ulubionym miejscem pod Wawelem. A to dlatego, że babcia, która dożyła 94 lat, opowiadała mi, iż właśnie tam poznała mojego dziadka. Szła wśród średniowiecznych kamienic, a dziadek zażywał przejażdżki konnej, w efekcie czego wzięli ślub.
Kazimierz Kłodziński (lekarz medycyny pracy), Magiczne miejsca Krakowa, Kraków. Nieodkryty