żarówka - ikona

W renesansowym Krakowie handlowano ludziną, popularna pani nazywała się Wanda Pierdolonka, a cały świat cierpiał z tego powodu, że zniknęło 10 dni z kalendarza.
Michał Komar w rozmowie z Witoldem Beresiem

„Szeptał tak: – Wiedz, doktorze, że życie w Krakowie jest nad wyraz trudne. Raz mgła, raz wiatr, nie wiadomo, czy chodzić szybko czy wolno. Nasz biskup profesorom nieżyczliwy, wspiera studentów, a ci, gdy pijani, biją, kradną i swawolą z wszetecznicami roznoszącymi choroby, trzeźwi studenci zawsze gotowi się upić, wtedy biją, kradną i roznoszą choroby przejęte od nierządnic, ale na szczęście szczerzy to chrześcijanie, bo heretykowi i Żydowi nie przepuszczą, przyjdzie dzień, gdy ich chwałę cały Kościół będzie sławić, i to jest dobre”.
Michał Komar, fragment powieści Skrywane

Wystawę można oglądać na Wawelu do 19 kwietnia. Będą jej towarzyszyć wykłady, spotkania dla rodzin z dziećmi i zwiedzanie z kustoszem.
Magda Huzarska-Szumiec o wystawie Skarby piastowskich królów

Mimo błędów niskobudżetowy REN w konwencji SF mówi więcej i głębiej o rodzinie, macierzyństwie i chorobie niż niejeden duży tytuł z gwiazdorską obsadą.
Łukasz Maciejewski, recenzja z filmu REN

Przeczekiwałam życie, swoją młodość, aż przyjechałam do Warszawy. Nauczyłeś mnie jeść ciastka na śniadania, najtłustsze, najsłodsze z możliwych, i całować, podobno mistrzowsko.
Jerzy Pilch, Maszynopis znaleziony na dnie szuflady (fragment)

Był rok 1974, kiedy to Spółdzielnia Mieszkaniowa „Hutnik” postanowiła upiększyć osiedle Tysiąclecia i w osiedlowej przestrzeni pojawiły się dwie rzeźby „Spirala kosmiczna” Antoniego Hajdeckiego i „Zdobyta przestrzeń” Mariana Kruczka. w naszych czasach uprzywilejowana pozycja drugiej rzeźby się zmieniła i bezpardonowo – acz chwilowo – zamontowano na niej kamery do monitoringu okolicy.
Linia A-B

Tkwi gdzieś w „Szarlatanie” walka „systemu” z „jednostką”. Bo może to rzeczywiście jest najważniejszy temat? Niezależny od czasu? Nawet gdy jest się ogrodnikiem-zielarzem, o wybitnych uzdolnieniach leczniczych?
Maria Malatyńska o najnowszym filmie Agnieszki Holland

Właściwy człowiek na właściwem miejscu potrafi uzyskać dobrą koniunkturę, a w złej znaleźć odpowiednie środki zaradcze, pisał „Ilustrowany Kurier Codzienny” w 1935 roku o Adamie Piaseckim.
Ewa Danowska, Król czekolady

Cóż można na scenie ulepić, jeśli ma się w głowie nostalgiczną troskę o dawno temu dokonany los Żydów w Krakowie i marzenie o edukacyjnym, poglądowym powrocie do starych dziejów?
Paweł Głowacki recenzja ze spektaklu Wycieczka

Dlaczego kobiety wydają majątek na perfumy, zamiast używać tańszych i na dodatek podobnie pachnących wód toaletowych? Wolą te pierwsze, bo komponowane są one z esencji zapachowych, które uwalniają się dłużej i wolniej, dostarczając prawdziwie zmysłowych przeżyć. Wie to też bez wątpienia Bożena Zawiślak-Dolny, która na płycie Essenza zawarła esencję gamy zapachów swoich muzycznych dokonań.
Magda Huzarska-Szumiec o płycie Bożeny Zawiślak-Dolny

Islamofobia nie polega na tym, że boimy się islamu, ale na dyskryminacji osób wyznających islam, która realizuje się w czynach. Do czynów islamofobicznych kwalifikuje się wszystko: od nagabywania, krzyków na ulicy, dyskryminację w miejscu pracy, akty wandalizmu w miejscach kojarzonych z islamem, po przemoc fizyczną.
Anna Wilczyńska w rozmowie z Pawłem Kopciem

Skarbonka wróciła na Rynek po remoncie uzupełniona o jedną ważną tabliczkę: Na odnowę zabytków Krakowa możemy teraz przeczytać także po chińsku. Yuan ma sens.
Linia A–B

– Jeśli w domu jest zimno, a dziecko odrabia lekcje, siedząc na taborecie przy kuchennym oknie, to trudno się dziwić, że ma słabe wyniki w szkole. a przecież tak niewiele potrzeba, by zmienić jego życie.
Katarzyna Konewecka-Hołój przekonuje Magdę Oberc

– Poezja, zwłaszcza ta najnowsza, nabiera politycznej świadomości – opór, bunt, krytyczne rozpoznania współczesności znajdują w niej wiarygodny język.
Jerzy Jarniewicz w rozmowie z Jakubem Wydrzyńskim

Podróże, z początkowego zainteresowania światami egzotycznymi, przenosiły się z czasem w rejony mniej oddalone. Obcych zaczęto doszukiwać się w Bliższych.
Jan Barański, Uwagi o homo viator

Sikorowski – postać powszechnie znana i uznana – pięknie i z wyższością tym się różni od dzisiejszych celebrytów, że wypowiadając się we własnym imieniu, nie narzuca i nie uogólnia sądów oraz swojego widzenia świata.
Jan Biela o książce Andrzeja Sikorowskiego

– Sztuka ma być dla wszystkich, ma wychodzić poza muzealne ramy. Każdy powinien czuć się miliarderem w walucie wyobraźni, każdy powinien mieć poczucie, że ma dostęp do czegoś, co jest bezcenne.
Agnieszka Szablewska w rozmowie z Sylwią Anną Pyzik