Felieton

OKIEM BERESIA Witold Bereś
Witold Bereś

Bądźmy sobą

Że w Polsce setki zgonów, że tysiące zachorowań? Że na świecie już miliony? Że gospodarka się sypie jak domek z kart, a glob cały stanął jak na naszej okładkowej stopklatce? (świetny rysunek Piotra Błachuta!). Nie – chrzanić to. Dziś chciałbym ciut bardziej osobiście. W maju kończę 60 lat.

Ósmy marca

Kto wie, czy tego święta nie obrzydził mi komunizm. Ósmy marca zawsze zamieniał się w jakiś ideologiczny koszmar i paskudzenie dobrego smaku. Być może dlatego do dziś nie jestem w stanie do końca zrozumieć feminizmu – ale tym bardziej uważam, że trzeba poważnie wsłuchiwać się w jego argumenty.