Z kroniki policyjnej „Czasu”: „W ostatnich czasach kradzieże maszyn do pisania przybrały w Krakowie epidemiczne rozmiary. Między innymi skradziono dwie maszyny w biurze opieki społecznej przy pl. Wszystkich Świętych 1 II p., dokonano nadto kradzieży maszyn w kilku kancelariach adwokackich oraz w biurach wojskowych. Sprawców dotychczas nie ujęto i maszyn nie odnaleziono, co budzi podejrzenie, że jest tu czynną jakaś zorganizowana szajka złodziejska, która wywozi je z Krakowa”.
Krzysztof Jakubowski: Sto lat temu. Kalendarium krakowskie, styczeń 1921 roku